I love ROCK

Nie ważne czy znasz się na szydełkowaniu czy na fizyce molekularnej, ważne że słuchasz, żyjesz i fascynujesz się szeroko pojętą muzyką gitarową jaką jest rock! Jeżeli spełniasz ten warunek to zapraszam do lektury.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RHCP. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RHCP. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 października 2011

I'm With You


Może i trochę już minęło czasu (bo już 1,5 miesiąca temu został w Polsce wydany najnowszy krążek RHCP) ale przynajmniej był czas na dogłębne wsłuchanie się w nowe nagrania.

Już bez Johna Frusciante w składzie, za to z nowym gitarzystą Joshem Klinghofferem oraz bujnym wąsem Anthony'ego popularne na całym świecie papryczki wracają z nową płytą. Moje pierwsze odczucia po przesłuchaniu: duży wpływ nowego gitarzysty, bardzo dobry bas (Flea jak zawsze daje czadu), wciągające kawałki, ale jednak czegoś brakuje. Czego? Moim zdaniem mocnego uderzenia i porywającej solówki! Młody Josh choćby stanął na uszach nie dorówna John'owi. Mimo iż radykalnych zmian w brzmieniu nie ma to czuć niedosyt. W Internecie można przeczytać, że dopiero za czwartym czy piątym przesłuchaniu da się tą płytę pokochać. Trudno się z tym nie zgodzić. Mimo wszystko po zapowiadanych "zmianach" w zespole płytę oceniam na plus. Red Hot Chilli Peppers bez Johna Frusciante nadal jest wielkie i stawia wysoko porzeczkę innym.